Trasa: Międzybrodzie Bialskie »
Przełęcz Przegibek »
Gaiki »
Groniczki »
Przełęcz u Panienki »
Hrobacza Łąka - schronisko »
Żarnówka »
Międzybrodzie Bialskie Czas: około 6 godzin
Krótki opis:
Hrobacza Łąka (828 m.n.p.m) - szczyt górski w Beskidzie Małym. Na szczycie stoi oświetlony nocą stalowy krzyż. Znajduję się tu także prywatne schronisko turystyczne.
Groniczki (839 m.n.p.m) - szczyt górski w Beskidzie Małym. Charakteryzuje się zalesionym szczytem i stromymi wejściami. W pobliżu szczytu znajduje się kapliczka maryjna należąca do Przełęczy u Panienki.
Gaiki (808 m.n.p.m) - szczyt w Beskidzie Małym. Jest to wybitnie zalesiony szczyt w paśmie Hrobaczej Łąki.
W ostatnim dniu wolnego za cel obraliśmy sobie szczyt na Hrobaczej Łące. Po pierwszych 15 minutach marszu przywitał nas ulewny deszcz, który towarzyszył nam już do końca naszej wędrówki. Pierwsza część trasy to niekończący się asfalt, ponieważ by dotrzeć do szlaku musieliśmy przejść ponad 6 km. Mocno zdegustowani początkiem trasy tuż przed Przełęczą Przegibek (663 m.n.p.m), odbijamy na niebieski szlak. Trasa jest bardzo przyjemna i po pewnym czasie jesteśmy na szczycie Gaików (808 m.n.p.m).
Zmieniamy szlak na czerwony i maszerujemy dalej. W pewnym momencie zaczyna się lekkie podejście, które szybko pokonujemy tym samym stając na kolejnym szczycie - Groniczki (839 m.n.p.m). Co ciekawe nie ma żadnej tabliczki ani informacji o tym szczycie na szlaku, mimo że jest to najwyższe wzniesienie tej okolicy. Po drodze spotykamy popularne w górach Salamandry.
Teraz czas na strome zejście w dół, po błotnistym terenie, a ma ono finał na Przełęczy u Panienki (705 m.n.p.m). Spotykamy tu też pierwszych i jedynych turystów tego dnia na szlaku.
Kapliczek jest na tym szlaku naprawdę sporo, gdyż jest także Szlak Papieski. Kawałek dalej widzimy informację o Źródełku Maryjnym, więc z ciekawości przedzieram się przez mokre liście, śliskie kamienie i sporo błota by jeszcze szybciej wrócić na górę. Wspomniane źródełko wygląda tak, więc powstrzymam się bez komentarza.
Ostatni odcinek, również nie był wymagający, a krzyż znajdujący się na szczycie ujrzeliśmy dopiero z bliższej odległości, z powodu uciążliwej mgły, która również uniemożliwiła nam podziwianie widoków.
Obok szczytu na Hrobaczej Łące (828 m.n.p.m), znajduje się także prywatne schronisko turystyczne, jednak w środku nie było ani turystów, ani obsługi. Przy okazji można się w środku pomodlić w
Żółtym szlakiem postanowiliśmy wrócić do Międzybrodzia. Ścieżka po niedługim czasie zmieniła się w drogę asfaltową i tak było już do końca. Przed samą Żarnówką zaczęły się dodatkowo serpentyny, które wydłużyły drogę powrotną. Ostatni widok który uchwyciłem, był również zamglony.
Gdy docieramy do głównej drogi odbijamy od szlaku i wzdłuż jeziora w coraz mocniejszym deszczu maszerujemy do kwatery. Ostatnią wycieczkę kończymy prysznicem, który urządził nam przed samym centrum kierowca TIRa.
Hrobacza Łąka (828 m.n.p.m), Groniczki (839 m.n.p.m) oraz Gaiki (808 m.n.p.m) zdobyte!
Podsumowanie:
Szlak - 5/6 oznakowanie dobre, dziwi brak informacji o ważnym szczycie na szlaku
Widoki - bez oceny ponieważ mieliśmy wyjątkowego pecha z pogodą
Zaludnienie - bardzo niskie, jedynie 2 osoby spotkaliśmy na trasie
Mapa:













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz